Ładowarka teleskopowa na budowie – kiedy zastąpi dźwig?
Na każdej aktywnej budowie pojawia się ten sam problem: jak sprawnie przenosić materiały na wyższe kondygnacje bez kosztownego wynajmu dźwigu? Odpowiedzią jest ładowarka teleskopowa – zwana też telehandlerem lub manipulatorem teleskopowym. Ta jedna maszyna łączy funkcje wózka widłowego, małego żurawia i podnośnika.
Czym jest ładowarka teleskopowa?
Telehandler to maszyna samojezdna z ramieniem teleskopowym wysuwającym się do przodu i w górę. Na końcu ramienia montuje się osprzęt: widły do palet, łyżkę do materiałów sypkich, zawiesie hakowe, przyssawkę do płyt, kosz roboczy dla operatora. W ofercie ANMIXRENT dostępne są modele Manitou MT i JLG: udźwig 2500–4000 kg, wysokość podnoszenia 5,9–17,6 m.
Pełna oferta ładowarek teleskopowych
Zalety nad tradycyjnym dźwigiem
Koszt wynajmu telehandera jest wielokrotnie niższy niż dźwig samochodowy. Telehandler samodzielnie jeździ po placu bez zewnętrznego operatora. Nie wymaga fundamentów ani pozwoleń. Osprzęt wymienny pozwala na wielofunkcyjne użytkowanie przez cały dzień.
Kiedy sprawdza się najlepiej?
Telehandler jest optymalny przy dostarczaniu materiałów budowlanych na wyższe kondygnacje (bloczki, cegły, blachodachówka, okna, elementy stalowe), rozładunku TIR-ów na placu budowy, załadunku elementów konstrukcyjnych w przemyśle i rolnictwie, pracach w miejscach o utrudnionym dostępie dla klasycznych wózków.
Telehandler z koszem roboczym
Opcjonalny kosz roboczy montowany na widłach pozwala wynieść operatora na wysokość. Stosuje się to przy szybkich pracach dekarskich, montażu okładzin i przeglądach na wysokości, gdy nie ma sensu sprowadzać osobnego podnośnika.